Łódź stanowcza – nie warto inwestować w RADOM

Od dawna trwa duże zamieszanie, w którym to główną rolę odgrywa mało używane lotnisko w Radomiu. Kolejne miasto mówi otwarcie o tym, że inwestowanie w ten Port Lotniczy to strata pieniędzy. Prezes lotniska w Łodzi przekonuje, że to w ich betonowych płytach tkwi większy potencjał.

Do Ministerstwa Infrastruktury trafiła propozycja, która mówi o tym, że należy rozdzielić ruch lotniczy docelowo lecący bądź startujący z Warszawy na inne miasta w Polsce. Polskie Porty Lotnicze (PPL) chcą, by samoloty udające się na Lotnisko Chopina zostały przekierowane na lotnisko w Radomiu. Pomysł państwowej spółki nie spodobał się Pani Prezes z Łodzi – Pani Anna Midera.

PPL ma nawet gotowe projekty dotyczące rozbudowy i samego remontu Portu Lotniczego w Radomiu. To właśnie stamtąd miałyby startować wszystkie tanie linie lotnicze oraz wakacyjne czartery. Pisaliśmy o tym, że PPL odrzuca modlińskie lotnisko, ponieważ sądzi, że służy ono jedynie jednemu przewoźnikowi – Ryanairowi. Teraz odrzuca Łódzki Port.

Pani Midera jednak szybko reaguje, wskazując na główne zalety łódzkiego lotniska: “Port Lotniczy Łódź im. Władysława Reymonta dysponuje niezbędną infrastrukturą i może bez jakichkolwiek kosztów przyjąć dodatkowy ruch do 1,75 mln pasażerów rocznie. Istniejąca pomiędzy Łodzią i Warszawą infrastruktura umożliwia przejazd pomiędzy miastami w ciągu około 90 minut, zarówno transportem drogowym i kolejowym, a w najbliższych latach ma podlegać dalszej rozbudowie.”

Jak to wszystko się skończy? Nawet wiceprezydentŁodzi – Rosicki uważa, że budowa od podstaw lotniska w Radomiu nie ma sensu chociażby z punktu finansowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *