PKP będzie monitorować inwestycje.. helikopterem

Spółka kolejowa kocha inwestycje – na ostatnim posiedzeniu Rady Nadzorczej PKP PLK stwierdzono, że przydałby im się helikopter. Zakup miałby zostać zrealizowany w celu monitorowania prac budowlanych na aktualnych inwestycjach dotyczących linii kolejowych.

Informacją podzielił się poseł Stanisław Gawłowski z Platformy Obywatelskiej. Podczas konferencji prasowej w Sejmie przedstawił informację zarządu w sprawie wysokości ofert rynkowych w pierwszym kwartale 2019 roku dotyczących zakupu statku powietrznego. Miałby to być helikopter cztero bądź pięcioosobowy na potrzeby monitorowania inwestycji.

Pan Gawłowski jest wręcz zażenowany pomysłem państwowej spółki: “Przeglądając ten dokument, jednoznacznie można odnieść wrażenie, że to nie jest żart. PKP PLK bardzo poważnie zastanawia się nad zakupem tego typu sprzętu” – powiedział poseł. Jego zdaniem, lepiej monitorować postęp prac za pomocą małych dronów – byłoby to znacznie tańsze rozwiązanie.

O zdanie zapytano więc głównego zamieszanego – PKP PLK. Wypowiedział się sam rzecznik prasowy spółki akcyjnej, Mirosław Siemieniec: “Spółka na bieżąco analizuje różne możliwości i techniki monitorowania linii kolejowych, aby sprawnie realizować największy w historii program inwestycyjny. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w 2018 r. zleciły usługę i wykonały kilka inspekcyjnych lotów helikopterem oraz kilkadziesiąt lotów dronami w celu rejestracji i monitorowania postępu prac przez wykonawców na największych projektach kolejowych.” 

Wydaje się, że zakup helikoptera nie przyczyniłby się do poprawy sytuacji pasażerów. Przecież znacznie tańsze drony spełniałyby dokładnie taką samą funkcję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *