Wprowadzają opłatę za bagaż w schowku w samolocie

Wszystkie tanie linie lotnicze rządzą się swoimi prawami. Straty za niskie ceny biletów odbijają sobie dodatkowymi opłatami lotniskowymi i innymi usługami, które są wręcz wciskane klientom. Walczą również o prawa, dzięki którym mogłyby ciut więcej zarobić.

Firma Diehl Aviation wpadła na innowacyjny pomysł.. niestety płatny. Pasażerowie dzięki ich projektowi mogliby rezerwować nie tylko miejsca w samolocie, ale także schowki bagażowe. Obowiązywałoby pełne pierwszeństwo, dzięki czemu na pokład mogłaby być zabrana większa liczba walizek – oczywiście po ich wcześniejszej rezerwacji.

Mogłoby się zdarzyć tak, że pasażer, który nie zarezerwuje miejsca dla swojego bagażu podręcznego, po prostu go nie wniesie na pokład. Inteligentne schowki zostały zaprezentowane podczas targów Aircraft Expo w Hamburgu i już pierwszego dnia cieszyły się dużym zainteresowaniem. Cały system miałby świetnie współgrać z wszystkimi oprogramowaniami linii lotniczych.

Projekt jest dość kontrowersyjny, ale ma też swoje wady. Firma Diehl Aviation jest przekonana, że klienci tanich linii lotniczych chcą mieć więcej wygody, więc bez najmniejszego oporu zdecydują się opłacić miejsce dla swojej walizki. Do tej pory żadna ze spółek lotniczych nie zdecydowała się wprowadzić tej innowacyjnej usługi.

Ciekawi nas, jak cały pomysł odbiorą pasażerowie. Czy przedsiębiorstwo przeprowadziło rozbudowane badania marketingowe? Czekamy na rozwój sytuacji..