Wyciekły rozmowy kontrolera z pilotami SSJ-100 przed tragedią

Dosłownie dwa dni temu pisaliśmy o tragedii, która wydarzyła się na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo, a już dziś do sieci wyciekły rozmowy jednego z pilotów samolotu SSJ-100 i kontrolerów lotniska. W tragedii zginęło 41 osób przez ogień, który dostał się do kadłuba.

Bardzo trudno spotkać się z podobną sytuacją, kiedy tak szybko po tragedii można przeczytać, co mówili piloci w tej trudnej chwili. Wszystko to za sprawą rosyjskich mediów, które to opublikowały tajne rozmowy. Z nich wyraźnie wynika, że pilot skarżył się na uderzenie pioruna, przez co stracono łączność i system automatycznego sterowania maszyną lotniczą.

Pilot, który kierował samolotem SSJ-100 skierował się do kontrolerów z prośbą o powrót na lotnisko i lądowanie. W swoich słowach uwzględnił następujące zdarzenia: “Utrata łączności radiowej, samolot pali się od uderzenia pioruna.” Oznaczało to jedno – pogoda wyrządziła niebywałe szkody, które zagrażały ludzkiemu życiu. Kontrolerzy zezwolili więc na powrót maszyny.

Kontrolerów zaniepokoiła ta informacja, jednak udzielili wszystkich niezbędnych wskazówek do lądowania. Po chwili dostali kolejne niepokojące informacje od pilota: “Służby ratownicze na pas.” Wtedy wieży kontrolnej zapaliła się zielona lampka i poprosiła służby ratownicze o wezwanie wsparcia. Tak też się stało – dość szybko służby zorganizowały się i rozpoczęła się akcja ratunkowa.

Niestety takie sytuacje się zdarzają. Z pogodą nie da się wygrać – można jedynie jej unikać. Oby było mniej tego typu zdarzeń – życie ludzkie jest najcenniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *