Ursus na dnie..

Od dłuższego czasu największy polski producent ciągników oraz maszyn rolniczych dla rolników przeżywa prawdziwy kryzys. Jeszcze na początku kwietnia pisaliśmy, że Ursus ma plan restrukturyzacyjny oraz wszelkie propozycje układowe. Niestety nic z tego.

W ostatnich dniach okazało się, że firma nie ma najmniejszych szans na uzyskanie dofinansowania z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR). Producent ciągników chciał stworzyć projekt elektrycznego auta dostawczego, który nie wywarł wrażenia na władzach NCBiR. Postanowiono, że umowa nie zostanie podpisana. Na to wszystko zareagował kurs polskiej spółki.

Z dnia na dzień akcje są coraz tańsze, co wiąże się z nieprzyjemnymi skutkami dla firmy. NCBiR jest przerażony tym, że wartość Ursusa z dnia na dzień jest w stanie spadać o ponad 3 procent. Projekt, który miał kosztować prawie 8 milionów złotych nie miał prawa się udać przy tak niewielkim wsparciu akcjonariuszy. Organizator konkursu wyraźnie stwierdził, że o pieniądze mogą ubiegać się firmy, które znajdują się w dobrej “kondycji finansowej”.

Władze polskiej spółki są zawiedzione tego typu rozwojem wydarzeń. Na swoją obronę mają aktualnie trwające postępowanie układowe, które trwa od 7 listopada 2018 roku. W ramach ustalonych zobowiązań firma przeniesie produkcję do jednego miejsca w Polsce, aby ograniczyć koszty stałe. Dodatkowo spółka ma w planach duże zwolnienia pracowników.

Ciekawi nas dalszy rozwój wydarzeń. Czy restrukturyzacja jest dobrze zaplanowana okaże się w najbliższym czasie. Trzymamy kciuki za to, żeby polska firma z tradycjami nie upadła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *